Stara milosc nie rdzewieje

Stara miłość nierdzewieje! Polacy szaleją na punkcie starych samochodów - im więcej lat na karku tym lepiej… Które cuda kręcą najbardziej? Zdziwisz się!


Stare auta budzą nasz podziw i powodują szybsze bicie serca. Warto jest choćby znaleźć jakis egzemplarz na popularnym serwisie otoMoto.pl i umówić się na jazdę próbną. Nawet jesli nas nie stać i nie zamierzamy kupic sobie auta z tamtego okresu. Nic nie zaszkodzi przeciez chocby przyjść zasiąść w jego wygodnym fotelu i poczuc to co czuli nasi dziadkowie czy prapra dziadkowie. Moze nawet dadzą nam sie przejechac na jazde próbną za darmo jesli bedziemy udawac zainteresowanych kupnem. Wy bedziecie mili niezapomnianą przygode i wspomnienie do końca zycia a włascicielowi przynajmniej nie bedzie sie nudzic i bedzie miał towarzystwo do podzielenia sie z wami  spostrzezeniami jak to jest mieć starego klasyka.

Chevrolet Camaro rocznik 1968,















Bentley Turbo R z 1967 roku,













40-letni radziecki Gazik 67















Ponad 1000 niezwykłych ofert dotyczących 30-, 40- oraz 50-letnich samochodów zostało opublikowanych na stronach największego polskiego serwisu ogłoszeń motoryzacyjnych otoMoto.pl. Kolekcjonerzy oraz pasjonaci mogą w gąszczu anonsów wyszukać prawdziwe unikaty, takie jak choćby:
legendarny Ford Mustang Fastback z 1966 roku z silnikiem 4,7 litra o mocy 289 koni mechanicznych.



Bezwypadkowego kultowego Forda w szarym kolorze, ze skórzaną tapicerką oraz aluminiowymi felgami można nabyć za 100 tys. zł. Za znacznie mniejszą kwotę jest do nabycia słynny Chevrolet Camaro z 1968 roku. To małe złośliwe zwierzę, które zjada Mustangi - jak go opisywali w latach 60. producenci - w czerwonym kolorze i z silnikiem o pojemności 5,7 litra można kupić za niecałe 64 tys. zł.

W ostatnich latach przebojem są amerykańskie krążowniki szos - z lat 50. XX wieku. Wśród setek ogłoszeń na stronach serwisu otoMoto na szczególną uwagę zasługuje znany z filmów z Jamesem Deanem słynny Chevrolet Bel Air z 1952 roku.














Za niecałe 60 tys. zł można zaś stać się dumnym właścicielem limuzyny Cadillac Deville z 1954 roku.















 Także wielbiciele europejskich klasyków mogą znaleźć prawdziwe perełki. Na miano zabytkowego unikatu zasługuje sportowy Mercedes 220 SE Coupe z 1961 roku,















Czy Jaguar XJposiadający bogate wyposażenie i luksus jak na tamte lata.













Pasjonaci starych samochodów podchodzą do tematu kupna bardzo emocjonalnie. Często zdobycie upragnionego cacka w dobrym stanie jest niezwykle kosztowne. Dlatego też zdecydowani za zakup powinni zwracać wyjątkową uwagę na to czy znają mechaników którzy podejmą sie naprawy takiego auta bo nie kazdy mechanik jest w stanie załatwic części lub nie ma po prostu odpowiednich umiejętnosci by obcowac z klasykiem. Najlpiej zawsze pojechac po taki samochód z mechanikiem a nie samemu. Po zakupie oczywiscie nie trzymac takiego samochodu pod blokiem tylko w garazu.

Przy kupnie 20-, 30- czy 40-letniego samochodu niezwykle istotne jest sprawdzenie stanu silnika. Zawsze warto sprawdzic kompresje silnika aby wiedziec czy silnik jest do remontu lub wymiany. Jesli tak to przed zakupem najlepiej zorientowac sie czy nasz mechanik przeprowadzi naprawę lub wymiane takiego silnika.  Nawet jeśli upragnione auto na pierwszy rzut oka nie posiada żadnych widocznych szkód oraz usterek, warto poddać pojazd gruntownej kontroli stanu technicznego.

Nawet zabytkowy pojazd musi spełniać kryteria zapewniające bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Aby pojazd mógł zostać zarejestrowany, należy wykonać niezbędne badania techniczne. Jeśli chcemy zarejestrować samochód jako zabytkowy, musi on zostać sklasyfikowany jako faktycznie zabytkowy, unikatowy, historyczny albo kolekcjonerski. dzieki czemu zaoszczedzimy miedzy innymi na ubezpieczeniu oraz uzyskamy wiele innych przywilejów.

Podstawowym kryterium uznania pojazdu za zabytkowy jest jego wiek (25 lat), a także ilość oryginalnych części (co najmniej 75 proc.) Pojazdem zabytkowym może być tylko taki samochód, który został wpisany do rejestru zabytków lub ujęty w centralnej ewidencji dóbr kultury. Wpisu takiego może dokonać Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków. Tak zwane żółte tablice rejestracyjne przysługują także pojazdom unikatowym, czyli mającym co najmniej 25 lat i których modele nie są produkowane od co najmniej 15 lat. Rzeczoznawcy muszą je także uznać za szczególne dla historii motoryzacji.

Posiadacze starych samochodów często wyróżniają się na drogach. Mam na myśli posiadanie samochodu z klasą, który dla pasjonata jest wart więcej niż sto tysięcy innych aut. Właśnie to są powody, dla których zabytkowe i unikatowe auta są tak chętnie kupowane i odnawiane. Ich właściciele to prawdziwi hobbyści i ludzie z pasją

Czasami Kapryśne, niektóre nieobliczalne. Niektórzy kupują własnie dlatego ze czesto sie psują i lubią po prostu przy nich grzebac. Ja kupuje dlatego ze w nich nie ma co sie psuc a jesli cos już sie cos zepsuje to faktycznie moge zaoszczędzic pare stów na częściach lub robociźnie.


Stare auta – za co je kochamy?

 Widząc stare samochody na zdjęciach budzi sie w nas tęsknota i dziką potrzeba posiadania starego auta. W końcu kto z nas ich nie kocha.

 Z samochodami jest trochę jak z kobietami, najlepiej smakują te, które trzeba zdobyć – Można oczywiście pójść do salonu, kupić nowiutki samochód, ale to nie ta sama radość. W końcu to pójście na łatwiznę. Co innego jak miesiącami kompletuje się części, składa w garażu, pucuje by potem wyjechać na miasto. Moment, w którym wkładamy kluczyki i pierwszy raz odpalamy nasze marzenie, jest najpiękniejszy pod słońcem - Bez końca mógłbym opowiadać o swojej pasji. Stare samochody to jednak dziś, już nie tylko gratka dla kolekcjonerów, ale również silny miejski trend. Co raz częściej pod modnymi klubami spotyka się nie najnowsze wersje BMW, ale właśnie te z lat 70. czy 80. Co z tego, że nie mają nawigacji, super radia czy strefowej klimatyzacji. Mają coś więcej. Duszę.

Dużo ludzi swój ideał samochodu czerpie z filmów
Na przykład po obejrzeniu filmu „Bezdroża”.ludzie zakochują sie w saabie 900 a po obejrzeniu "włoskiej roboty" pragną miec mini morisa. Ja na przyklad po obejrzeniu "Diukowie hazzardu'' chciałbym miec możliwość chociaż przejechać sie Dodge Chargerem. Kręcą mnie też stare japonce z lat 90-tych z filmu "szybcy i wściekli" takie jak nissan skyline.



Kultura rzeczywiście ma duży wpływ na nasze moto-gusta . Filmy to jednak nie wszystko, duzy wpływ na młodych ludzi mają też gry wyscigowe czy rajdowe. W szczególności seria gier Need For speed lub DIRT Mysle ze kazdy gracz wybrał swój  ulubiony pojazd taki jak te Audi  Quattro:


Liczy się też sentyment.
O stare auto trzeba bardziej dbać bo na to zasługuje no i dłuzej sie odwdzięcza. Jesli juz cos naprawimy w starym samochodzie to wytrzymuje ona stosunkowo dłuzej niz w nowym. Wielu z nas o marzy o jakims starym samochodzie. Głównie dlatego, że jest niepowtarzalne i często za stosunkowo niską cenę daje nam poczucie luksusu. Wiele osób wyznaje też opinie, że dawniej robiło się samochody solidniej. Dlatego wolą inwestować w naprawy, niż kupować "współczesny plastik". Najważniejszy jednak wydaje się sam charakter. Sunąc po szosie autem, które przejechało już setki tysięcy kilometrów i wdziało w życiu więcej niż my, to niesamowite doświadczenie. Liczy się też sylwetka. Te starsze przez swoją prostotę były bliższe naszym gustom. Stąd też pewnie tendencja do wznawiania kultowych modeli, chociażby Fiata 500 czy Mini Morrisa. Sam gdybym mogł, to kupiłabym sobie nissana 200sx lub 240sx. Pokochałem je za super kształt pochyły przód, z odkrywanymi światłami. Teraz aerodynamika i ekonomia jest wazniejsza dla producentów niz odkrywane swiatła. Dla mnie swiatła są wazniejsze niz minimalnie większe spalanie spowodowane oporem powietrza.
A dla was co jest wazniejsze? 


A wy, za jakie auto dalibyście się pokroić?

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Back
to top